Wysłany: Sro 04 Cze, 2008 10:49 am Ankieta-Jakich słowników używacie?
Zwracam się do was z prośbą o wypełnienie ankiety. Nie wiem tylko czy uda mi się odpowiednio wkleić link, ale w razie czego zajrzyjcie na www.ankietka.pl i odszukajcie ankiety jak w temacie. Z góry serdeczne dzięki.Pzdr http://www.ankietka.pl/an...w-uzywacie.html
Dziękuję serdecznie.Jestem wam bardzo wdzięczna.A tak nawiasem mówiąc- w jaki sposób próbujecie zaangażować innych(czyt.uczniów) do używania słowników.Czy dobrym pomysłem byłoby na przykład zostawić ich z nowym słownictwem i niech sami szukają (a co?!) czy lepiej,podawać znaczenia słów.Jak myślicie?
Ja zawsze w 5 klasie (pods) poświęcam 1-2 lekcje na pracę ze słownikiem, bo dzieci w tym wieku nie całkiem potrafią z nich korzystać. Najpierw im tłumaczę na czym cała 'zabawa' polega, a potem daje im kilka słów, a nawet zdań do tłumaczenia.
Zaproszone osoby: 16 Pomógł: 29 razy Posty: 751 Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 04 Cze, 2008 6:28 pm
W szkole średniej to bardzo ważne, żeby nauczyć ich korzystania ze słownika, bo robią to bardzo nieudolnie i często ze szkodą dla siebie. Dlatego poświęcamy duzo czasu na:
- ćwiczenie umiejętności unikania korzystania ze słownika (powiedz to inaczej, przy pomocy wyrazów, które znasz)
- ćwiczenie umiejętności korzystania ze słownika z uwzględnieniem kontekstu oraz wykorzystania dodatkowych informacji o hasłach słownika
- tworzenie słownikow tematycznych pod kątem standardów leksykalnych egzaminu maturalnego.
Zaproszone osoby: 1 Pomógł: 65 razy Posty: 861 Skąd: the boonies
Wysłany: Sro 04 Cze, 2008 6:30 pm
marcin napisał/a:
Chciałem, ale ankieta jest niekompatybilna z moimi nawykami i nie uwzględnia multisłowników internetowych, których używam najczęściej.
Marcin, zdradzisz z jakich dokładnie to słowników korzystasz? Z chęcią się zapoznam, zwłaszcza że jeszcze nie miałem okazji korzystac z multisłowników.
_________________ Every man dies, but not every man really lives.
Zaproszone osoby: 16 Pomógł: 29 razy Posty: 751 Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 04 Cze, 2008 6:33 pm
Chociazby te w prawym panelu nawigacyjnym naszego forum?
www.onelook.com www.ling.pl
Przekonałem się, że właściwie nie ma już sensu korzystać z innych. Do tego samego wniosku doszedł bodajże OUP, który ma zamiar zaprzestać wydawania słowników papierowych (gdzieś czytałem newsa, tylko nie pamiętam, czy o OUP czy o Cambridge).
No i Google. Ciekawe, co na to tłumacze zawodowi. Czy Wy nadal używacie papierowych słowników?
Zaproszone osoby: 1 Pomógł: 65 razy Posty: 861 Skąd: the boonies
Wysłany: Sro 04 Cze, 2008 8:58 pm
Dla mnie słowniki papierowe spełniają już tylko funkcje kolekcyjne. Jestem przekonany, że nawet zawodowi tłumacze korzystają ze słowników internetowych.
_________________ Every man dies, but not every man really lives.
Marcin a może teraz ankieta jest bardziej kompatybilna z twoimi upodobaniami?Czytając wasze wpisy stwierdziłam, że faktycznie ją okroiłam.Więc sorka za zamieszanie i zapraszam jeszcze raz. Pzdr. http://www.ankietka.pl/an...w-uzywacie.html
Jako tłumacz mogę powiedzieć, że papierowe słowniki ogólne szybko odchodzą w niepamięć. Jest natomiast dużo małych słowników branżowych, które istnieją tylko w wydaniu papierowym - zwłaszcza te wydane 5 czy więcej lat temu.
Muszę się jednak przyznać, że nadal mam bardzo stare papierowe wydanie Stanisławskiego - i przydaje się! Do marketingu i tłumaczeń literackich jak znalazł
_________________ So long, and thanks for all the fish.
Nie moge sie niestety zgodzic z tym, ze slownik Stanislawskiego ma obecnie jakakolwiek racje bytu. Tego slownika uzywalo sie w czasach, gdy nie bylo tych slownikow, ktore sa obecnie....
Oczywiscie, w kazdym slowniku sa wpadki, PWN Oxford tez ma ich za duzo, ale w Stanislawskim, przynajmniej w tych pierwszych wydaniach, pojawialy sie słowa typu : televisor i nostrification. Sam go nie posiadam na szczescie wiec przykladów wiecej z glowy nie pamietam.....
Beryl, nie twierdzę, że można na nim bazować tłumaczenie, ani też go nie polecam nikomu, kto kupuje nowy słownik. Mówię tylko, że można tam czasem znaleźć ciekawe wyrażenia, których nie spotkasz w innych słownikach (chodzi mi o te literackie, nie te błędne...).
To prawda, że są błędy, dlatego nie używam go do sprawdzania słów, których nie znam, a raczej gdy brakuje mi pomysłu na jakieś wyrażenie. Służy mi bardziej jako inspiracja niż cokolwiek innego
_________________ So long, and thanks for all the fish.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum