Zaproszone osoby: 16 Pomógł: 29 razy Posty: 751 Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 24 Cze, 2007 12:08 pm List otwarty do Romana Giertycha
Cytat:
„Nieposłuszeństwo jest prawdziwą podstawą wolności, posłuszni muszą być niewolnicy”
Henry David Thoreau
Szanowny Panie Ministrze!
Wyrażamy sprzeciw wobec działań Ministerstwa Edukacji Narodowej godzących w takie wartości jak wolność sumienia, tolerancja, otwartość i swobodna wymiana myśli - wartości, które powinna szanować nowoczesna europejska szkoła.
Z niepokojem stwierdzamy, że działania Ministerstwa pod Pana kierownictwem tworzą klimat, w którym promuje się w szkołach jedynie słuszne poglądy, oparte na pseudonaukowych teoriach, populistycznych opiniach i krzywdzących stereotypach. Zabrania się prezentowania odmiennego punktu widzenia.
Przykładem zakaz wstępu do szkół niektórych organizacji - pacyfistycznych, ekologicznych, wolnościowych, prawoczłowieczych itp. - choć działają legalnie i w żaden sposób nie głoszą treści sprzecznych z Konstytucją RP. Zakazy wprowadzane są często przez zastraszonych kuratorów i dyrektorów, którzy bezbłędnie wyczuwają oczekiwania ze strony Ministerstwa.
Innym rażącym przykładem takich poczynań był zakaz korzystania z podręcznika "Kompas" i usunięcie szefa CODN Mirosława Sielatyckiego.
Ograniczana jest wolność głoszenia poglądów opartych na idei równych praw i wolności oraz niezbywalnej godności każdego człowieka. Zmiany w kanonie lektur i wliczanie oceny z religii do średniej ocen uważamy za przejaw faworyzowania jednej opcji światopoglądowej.
Sprzeciwiamy się ideologicznemu ujednoliceniu polskiej szkoły. Akceptowaniu uczniów i nauczycieli myślących zgodnie z "nową poprawnością" i pozostawianiu poza nawiasem myślących niezależnie. Przypominamy, że ludzie są różni, wierzą w różne prawdy i nie zmienią tego żadne nakazy i zakazy. Różnijmy się mądrze, różnijmy się pięknie Panie Ministrze!
Sprzeciwiamy się retoryce nienawiści i pogardy wobec odmienności, której nie sposób zakwalifikować inaczej niż jako agresję słowną - niedopuszczalną zwłaszcza u tych, których zadaniem jest edukacja.
Sprzeciwiamy się pozornym reformom oświaty obliczonym na uzyskanie poklasku i zbicie, kosztem uczniów, kapitału politycznego. Za takie reformy uważamy, m.in. wprowadzenie mundurów szkolnych, amnestię maturalną i obowiązek wybierania podręcznika na trzy lata nauki w szkole.
Sprzeciwiamy się modelowi polskiej szkoły, z której w świat wyjdzie uczeń pełen uprzedzeń wobec inności, bojący się wyrażania własnych poglądów, idący pokornie i bezrefleksyjnie za głosem większości. Nie tak rozumiemy misję szkoły w Europie, na początku XXI wieku.
Jako przedstawiciel młodszego pokolenia nauczycieli-anglistów, również podpisałem się pod protestem. A stronkę znam dzięki Marcinowi i jej "reklamie" na statusie GG.
_________________ "Be a first rate version of yourself,not a second rate version of someone else"
Zaproszone osoby: 16 Pomógł: 29 razy Posty: 751 Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 13 Lip, 2007 7:56 am
A czemu nie możesz?
Popatrz na podpisy, tam się podpisują ludzie bardzo różnych zawodów, uczniowie, studenci...
_________________
Teacher'ka [Usunięty]
Wysłany: Wto 17 Lip, 2007 10:02 pm
rudzia: czego się obawiasz?
Tak swoją drogą,to nic nie da."Roman Wielki" zachowuję się jak nieomylny,mający zawsze rację dowódca uczniów i nauczycieli.Milo jednak wiedzieć,że wielu ludzi nie zgadza się z tym,co on wyprawia.
Zobaczcie,jak mały wpływ mamy na to,co dzieje się w naszym pięknym kraju...
Wielkie dzięki, z wielkim opóźnieniem dla wszystkich, którzy przyłączyli się do naszego protestu - jak widac, pomoglo - Giertcha nie ma ! )
pozdrawiam serdecznie
Marzanna Pogorzelska
I Lo Kędzierzyn-Koźle
Zaproszone osoby: 16 Pomógł: 29 razy Posty: 751 Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 05 Lut, 2008 7:38 pm
Witamy Marzannę i - przy okazji - gratulujemy jej nowego pomysłu!
Czytaliście jej nowy list otwarty? Do nowej Pani Minister?
Cytat:
Szanowni Państwo,
Jestem nauczycielką języka angielskiego i opiekunką Szkolnej grupy Amnesty International w I Liceum Ogólnokształcącym w Kędzierzynie – Koźlu. Sprawując wymienione funkcje dostrzegam znaczenie promowania w szkole takich wartości jak tolerancja, zrozumienie dla różnorodności, otwartość, oraz upowszechniania wiedzy o prawach człowieka. Świat wokół nas staje się coraz bardziej wielokulturowy i to właśnie szkoła powinna być jedną z najważniejszych instytucji kształtujących szacunek dla „innego,” wpajając młodym ludziom przekonanie o korzyściach płynących z poznania i zaakceptowania go. Moje doświadczenia z pracy w szkole potwierdzają pilną potrzebę wprowadzenia tematyki dotyczącej kształtowania takich postaw do programu szkoleń dla nauczycieli. Problemy takie jak różne formy nietolerancji, np. dyskryminacja uczniów o niższym statusie materialnym, dyskryminacja z przyczyn światopoglądowych, ksenofobia, homofobia, seksizm stanowią problem środowisk szkolnych, będąc często źródłem konfliktów i agresji. Jestem przekonana, że kształtowanie postaw tolerancji wśród uczniów należy zacząć od zmiany bądź modyfikacji postaw samych nauczycieli, uwrażliwiając ich na problemy z których istnienia często nie zdają sobie sprawy, bądź nie wiedzą jak sobie z nimi poradzić. Wydaje mi się, że niezbędne jest także dostarczenie nauczycielom wiedzy na temat przyczyn dyskryminacji różnych grup, jej rodzajów, sposobach zapobiegania, a także wartościach tkwiących w różnorodności i tolerancji. Wierzę, że tak przygotowany nauczyciel będzie potrafił uczyć swoich uczniów szacunku dla innych.
Uważam, że szkolenia dotyczące wymienionych zagadnień powinny znaleźć się w ofercie edukacyjnej dla nauczycieli, tak aby mogli radzić sobie ze wspomnianymi problemami na co dzień. Jednocześnie, proponowałabym szerokie upowszechnienie podręczników przydatnych do prowadzenia zajęć warsztatowych, takich jak „Kompas” czy pakiety edukacyjne Amnesty International, materiały Kamapanii Przeciw Homofobii, Rady Europy i wielu innych. Podobnie ważne byłoby rozpowszechnienie wiedzy o istnieniu organizacji działających w obronie praw człowieka oraz uświadomienie korzyści, jakie mogą odnieść szkoły ze współpracy z nimi (np. Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Rada Europy, Kampania Przeciw Homofobii, Stowarzyszenie Inicjatyw Niezależnych "Mikuszewo" Amnesty International, Centrum Edukacji Obywatelskiej, by wymienić tylko niektóre). Ponadto, istotne byłoby dotarcie do nauczycieli z informacją o licznych projektach, które mogą realizować z uczniami, a które z pewnością przyniosą korzyści obydwu stronom. Projekty, pozwalając aktywnie pracować nad wybranym zagadnieniem, często dają możliwość wyjazdów, szkoleń i warsztatów dla nauczycieli i uczniów. Kampania „Każdy inni, Wszyscy Równi, Europejski Rok Dialogu Międzykulturowego, czy projekt Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego „Przywróćmy Pamięć” to tylko niektóre z nich. Wymienione przeze mnie propozycje nie wyczerpują możliwości, jakie może stwarzać szkoła w kształtowaniu postaw dzieci i młodzieży. Aby tak się stało, potrzeba nam mądrych i otwartych nauczycieli; nauczycieli, którzy szacunku uczą swoich uczniów – z pożytkiem dla nich, dla siebie, i dla nas wszystkich.
Naprawdę nie rozumiem Waszej postawy.
Krytykowaliście Giertycha. Zapewne amnestia maturalna była głupotą. Ale czy wprowadzenie mundurków nie było dobrym zamysłem? W dzisiejszych czasach, kiedy mijam moich rówieśników (17 lat) i starszych uderza mnie ich ubiór. Kiedyś taki obraz myślowy miałem o szkołach zachodnich (byłem w szkołach w Niemczech, Norwegii). Młodzieź obwieszona metalowymi gadżetami, włosy kolorowe, bezpardonowe palenie koło szkoły, ubrania-reklamówki i w końcu w dużym stopniu obnażone ciała.
Teraz widzę to u nas w Polsce!
W liście do Giertycha do wartości eksponowanych zalicza się tolearancja. Takowa tolerancja zakłada pluralizm (w ubiorze, sposobie zachowania - ogólnej aparycji), ale ten pluralizm przeobrażający się w relatywizm moralny. Tak oto, niech każdy robi co chce ("róbta co chceta" sic!).
Przedłoże tutaj przykład szkół zachodnich. Tolerancja, która tam się już wcześniej w szkołach zadomowiła doprowadziła do: ?
- braku szacunku dla autorytetów
- nałogi narkotykowe, alkoholowe itp.
- upowszechnienie przedmałżeńskiego seksu.
Dowody:
1. W lecie 2007 była u nas w Nowym Sączu orkiestra niemiecka - młodzieżowa.
I tak jedna Niemka mówi do kolegi, który był z koleżanką:
- To jest twoja koleżanka od seksu?
2. Pewien Niemiec opił się w pobliskiej kawiarence, następnie poszedł sam na miasto i... znaleźli go gdzieś na ulicy... (Został deportowany).
To są skutki wywalczonej przez pewne środowiska tolerancji. Przekładając to na Polskę (jasne, że Polska jest bardziej opóźniona względem krajów zachodnich) jeśli Wy wywalczycie taką tolerancję, to tak, jak w Niemczech, Norwegii, będzie u nas za kilka, kilknaście lat.
Tolerancja w moim rozumieniu to rzeczywiście szanowanie poglądów innych, ale jeśli widzę, że dana osoba rzeczywiście upada moralnie i duchowo, to nie mogę pozostać bierny. Muszę jej pomóc! Mam zostawić w spokoju kolegę, który zaczyna ćpać w imię tej tolerancji.
Współczesny świat źle rozumie tolerancję!
Wracając do mundurków:
Wg mnie nie mają one wad. Ktoś wymieniał unformizację, niewygodę.
Ale policjantowi, żołnierzowi to nie przeszkadza...
pomogły by zahamować powstawaniu różnic między bogatszymi a biednymi. Itp, itp.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum