Samouczek sprzedawany jest w dwóch wersjach: z płytą audio i z programem multimedialnym. Program został opracowany przez Wydawnictwo Edgard, którego autorstwa są programy z serii "Profesor ...".
Ja kupiłem samouczek z płytą audio (tylko takie były w dziale). Na stronie Lingo zobaczyłem kilka zrzutów ekranowych programu. Bardzo przypominają inne programy Edgarda.
Wiem o tym, adres strony wydawcy podałem w swoim poście. Jednak informację o tym produkcie umieściłem w takiej własnie formie, by pokazać, że mozna wpaść na ciekawy materiał językowy wybierając się na zakupy po kiełbache i proszek do prania na przykład.
_________________ BJK
Ostatnio zmieniony przez bejotka Sob 25 Lut, 2006 3:08 pm, w całości zmieniany 1 raz
Musze powiedziec ze ja lubie programy Edgara,sa dosc ciekawie zrobione i maja dosc duza baze slownicwa, ja ostatnio walkuje phrasale i musze powuedzuec ze Profesor do prhasali i idiomow jest swietny, chociaz z supermemo nie da sie porownac, ale ja oceniam Edgara na 4+.
Co do tego Angielskiego raz a dobrze to musze przyznac ze dla poczatkujacych to jest przydatne, moj kolega sam siedziac nie wiecej niz 30 min dziennie podszkolil sobie angielski i co wazniejsze obudzila sie w moim chcec do dalszej jak to mowi 'powazniejszej' nauki angielskiego
_________________ My way of life is English lifestyle
Co do tego Angielskiego raz a dobrze to musze przyznac ze dla poczatkujacych to jest przydatne, moj kolega sam siedziac nie wiecej niz 30 min dziennie podszkolil sobie angielski i co wazniejsze obudzila sie w moim chcec do dalszej jak to mowi 'powazniejszej' nauki angielskiego
O to właśnie chodzi w tego rodzaju podręcznikach. Pokazują one, że jezyka mozna się nauczyć pracujac nad nim 30 minut dziennie, albo, że ten język studentowi nie odpowiada, wtedy nie kupuje poważniejszych materiałów. Na rynku w ciągu kilku ostatnich lat pojawiło się wiele takich materiałów - książka z dialogami, słowkami i minimum gramatyki, płyta lub kaseta audio i atrakcyjny tytuł.
Wymieniam kilka:
Angielski w 30 dni;
Angielski w 4 tygodnie;
Angielski błyskawicznie;
40 lekcji i mówisz po angielsku.
W Geancie była jeszcze jedna pozycja ale gdybym ja kupił musiałbym zrezygnować z proszku do prania, a o ile potrafię sobie wyobrazić kilka dni bez angielskiego, to nie wyjdę na ulice ani na angielski w brudnej koszuli
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum