Wysłany: Czw 18 Cze, 2009 3:13 pm wyniki egzaminu gimnazjalnego
Witam chciałabym zapytać jak w waszych szkołach poszedł egzamin z anglika. Moja ciekawośc wynika z faktu, że moi uczniowie uzyskali nprawdę dobre rezultaty i zastanawiam się czy egzamin był łatwy, czy może tak się dobrze przygotowali.
Egzamin składał sie z samych pytań otwartych a uczniowie wiedzieli ze do niczego "nie bedzie się liczył" wiec moim zdaniem wyniki nie sa reprezentatywne. U mnie w szkole ci którzy się starają na codzień napisali ok i to korzystajać z własnej wiedzy, a reszta przynajmniej częsciowo "sprawdzała się w grach losowych"
Zaproszone osoby: 25 Pomógł: 38 razy Posty: 877 Skąd: Kraków
Wysłany: Sob 04 Lip, 2009 7:50 am
Egzamin składał się z samych zadań ZAMKNIĘTYCH!!!
Do czegoś tam będzie się liczył, na przykład w pierwszych klasach, tam gdzie jest podział na grupy, nie będziemy już robić testu poziomującego, tylko podzielimy wg wyników egzaminu gimnazjalnego. Ale i w szkołach średnich czekamy na wzrost rangi egzaminu gimnazjalnego.
Moje dzieci jeszcze przed wejściem na sale powiedziały, że angielskiego nie uczyli się, przed egzaminem, bo i tak się nie liczy, a mieli wystarczająco dużo nauki na pozostałe 2 części. Więc właśnie kto się uczył przez 3 lata, napisał dobrze, a kto nie to 'strzelał'.
Co do wynikow mojego gimnazjum mysle, ze poszlo niezle, pomimo dwoch klas integracyjnych. Wynik mojej szkoly jest lepszy niz wynik wojewodztwa i okregu, nieznacznie gorszy od wyniku miasta powyzej 100000. Czy ktos z was zostal "nagrodzony" tworzeniem diagnozy z egzaminu? (Czy tylko ja taka szczesciara )
Niestety pomimo naprawdę dobrego wyniku w mojej szkole ani ja ani moja koleżanka nie dostałyśmy żadnej nagrody, fajnie, że ktoś jednak dostał. Dzięki, pozdrawiam i wszystkim życzę udanych wakacji
Zaproszone osoby: 1 Pomógł: 75 razy Posty: 974 Skąd: Kwidzyn/Elbląg
Wysłany: Pon 06 Lip, 2009 2:47 pm
mika napisał/a:
Niestety pomimo naprawdę dobrego wyniku w mojej szkole ani ja ani moja koleżanka nie dostałyśmy żadnej nagrody, fajnie, że ktoś jednak dostał. Dzięki, pozdrawiam i wszystkim życzę udanych wakacji
Zaproszone osoby: 25 Pomógł: 38 razy Posty: 877 Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 06 Lip, 2009 10:18 pm
Dreamkie pisze chyba ironicznie o tej "nagrodzie" :-)
My mieliśmy w zespole wyniki matury powyżej średniej zdawalności, jak na klasy technikum na wsi mieliśmy parę rewelacyjnych wyników w przedziale 92-100%, ale szef nas - anglistów - i tak zjechał i miał do nas pretensje o to, że niektórzy oblali. Żałosne, bo gdyby chociaż chwilę popatrzył na wyniki w skali OKE i Polski, to zobaczyłby, że jak na technikum byliśmy świetni. Niestety, nie umiał znaleźć informacji o tym, że zdawalność w technikach w kraju wyniosła ok. 20% (w zależności od klasy) mniej, niż u nas. :-)
To tak a propos uznania i nagrody.
No oczywiście nauczyciel nie nauczył. A propos matur czy były trudne? Nigdy nie uczy łam w szkole średniej więc zupełnie się nie orientuję na jakim poziomie była tegoroczna?
mika zawsze najłatwiej jest powiedzieć, że nauczyciel nie nauczył. A chyba każdy ze mną się zgodzi, że nauka języków obcych polega w dużej mierze na samodzielnej pracy w domu. Słówka trzeba do głowy wbić i tyle. A co do gramatyki to sucha teoria nie wystarczy, a tak co po niektórzy myślą. Uważam też, że liczba robionych ćwiczeń w szkole jest trochę za mała. Jeżeli ktoś chce naprawdę się nauczyć, czy też być pewnym że opanował temat dobrze należy robić dodatkowe ćwiczenia, a jak ma się jakieś wątpliwości co do klucza, to najlepiej zajrzeć na takie forum jak to.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum