Zaproszone osoby: 16 Pomógł: 29 razy Posty: 751 Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 15 Paź, 2003 2:32 pm Czy egzaminy Cambridge powinny zwalniać z nowej matury?
Według Ministerstwa Edukacji Narodowej uczniowie szkół średnich nie powinni liczyć na to, że posiadane przez nich certyfikaty językowe będą zwalniały z nowej matury.
Może więc dojść do paradoksalnej sytuacji, że nauczyciel angielskiego bez wykształcenia filologicznego z CAE zdanym ledwo-ledwo (minimalne wymagania uprawniające do pracy w charakterze nauczyciela angielskiego) będzie egzaminował ucznia z Proficiency zdanym na A.
Co o tym sądzicie?
Kate [Usunięty]
Wysłany: Pią 16 Sty, 2004 8:44 pm
Uwazam ze uczniowie majac taki certyfikat powinni byc zwolnieni z pisania matury z j. ang. ... no ale niestety dowiedzialam sie ze juz tak nie ma .... szkoda...
Najt Gość
Wysłany: Sro 17 Mar, 2004 4:02 pm
Hmm Ja mysle ze FCE nie powinno zwalniac z matury. Byc moze jestem troche stronniczy (sam zdalem CAE 2 lata temu ) ale wydaje mi sie ze poziom nowej matury docelowo ma byc wyzszy niz FCE. Tak przynajmniej slyszalem wiec skoro tak ma byc to dlaczego zwalniac z niej uczniow ktorzy zdali jedynie FCE ? BTW jakie uprawnienia DOKLADNIE daje taki CAE ? Z tego co wiem mozna pracowac w szkolach do poziomu gimnazjalnego...
Zaproszone osoby: 16 Pomógł: 29 razy Posty: 751 Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 18 Mar, 2004 9:12 am
Nie wydaje mi się, żeby nowa matura dorównywała poziomem FCE. Na pewno nie na poziomie podstawowym, obowiązkowym dla wszystkich. Prędzej już starą maturę można z FCE porównywać, niż nową.
A co do Advanced, to oficjalnie można uczyć nawet i w liceum, ale w praktyce rynek wypełnił się już na tyle, że daje się słyszeć głosy, że szkoły wybierają anglistów po filologii, a nie ludzi po egzaminach Cambridge. Chociaż szkoda, bo przecież CPE to znakomite świadectwo kompetencji językowych, nieporównywalne z dyplomami co mierniejszych kolegiów językowych.
maxyma Gość
Wysłany: Pią 26 Mar, 2004 3:36 pm
Jeżeli chodzi o nową maturę, to jestem stanowczo za uznawaniem wszelkiego rodzaju egzaminów językowych!-FCE ..anvanced itp. Byłam zszokowana, gdy nasze szanowne Ministerstwo Oświaty oznajmiło uprzejmnie, że nikt, kto posiada (takowe) egzaminy zdane nawe na ocene najwyższą- A , musi zdawać maturę. Według mnie jest to naprawdę śmieszne! Takie egzaminy mają bardzo wysoki poziom!Należałoby je potraktować poważnie.
Niestety... możliwość zdawania matury z języka angielskiego przed egzaminatorem( w tym wypadku oczywiście chodzi o nauczyciela) ,którego poziom zaawansowania może być o wiele niższy od zdającego-co wtedy? Otóż nie da się nawet tego przewidzieć ...tak naprawdę...:(
Musimy więc być świadomi tego, że nauczyciel nie koniecznie będzie w stanie nas zrozumieć . ( choćbyśmy mówili perfect po angielsku. rada>!?!?!:D używajmy NAJPROSTRZYCH ZWROTÓW!:)
nasze ministerstwo edukacji ma same genialne pomysly , ale coz prawda jest taka ze nie uznaja certyfikatów cambridge i tyle, jesli ktos zdal FCE i CAE to matura bedzie dla niego pestka, choc rozumiem uczniow ktorzy chcieliby sobie oszczedzic dodatkowego stresu i szczerze mowic wspolczuje tegorocznym krolikom doswiadczalnym ....
Moje skromne zdanie jest takie: skoro zdali Cambridge to nic nie zaszkodzi im zdawanie jeszcze maturki! Niektorzy po zdaniu tych certyfikatow osiadaja na laurach!...a tak beda mieli okazje do odswiezenia sobie jezyka i nie wykluczone, ze przy okazji naucza sie jeszcze czegos nowego. To wyjdzie im tylko na dobre!
Monique244 [Usunięty]
Wysłany: Nie 26 Wrz, 2004 7:44 pm
Z tego co wiem, po roku 2006 zdany certyfikat nie bedzie uprawnial do nauczania jezyka angielskiego w zadnej szkole. Trzeba bedzie miec co najmniej licencjat. Dzieki temu na pewno poprawi sie jakosc nauczanego jezyka
Ja jestem zainteresowany głownie komputerowymi metodami wspomagania nauki języków. Siłą rzeczy muszę interesować się również podręcznikami. Pamiętam, że w przewodniku do podręcznika English Reward było napisane, że 2 pierwsze części podręcznika zawierają materiał obowiązujacy na maturze (starej), a całość (czyli 34 części) stanowi materiał wystarczający do zdania egzaminu FCE. To przemawiało za zwalnianiem na maturze z angielskiego. Niestety ten podręcznik przestał byćzalecany przez MENiS. Zatem ministerstwo miało formalne podstawy do zmiany poprzedniej decyzji. Nie jestem tylko pewien czy nowy program nauczania istotnie różni się od starego i czy obecny poziom nauczania w liceach aż tak bardzo przewyższył poprzedni. Obawiam się, że nie. I całym sercem jestem za tym, by Pozytywny wynik FCE i CAE zwalniały z konieczności zdawania angielskiego na maturze. Tylko co ja tu mam do powiedzenia?
Jestem z Wami przyszli maturzyści i niezależnie od tego czy bedziecie musieli zdawać, czy nie, bede za Was trzymał kciuki.
_________________ BJK
CancerDB [Usunięty]
Wysłany: Pią 26 Lis, 2004 11:53 am
bejotka napisał/a:
Ja jestem zainteresowany głownie komputerowymi metodami wspomagania nauki języków. Siłą rzeczy muszę interesować się również podręcznikami. Pamiętam, że w przewodniku do podręcznika English Reward było napisane, że 2 pierwsze części podręcznika zawierają materiał obowiązujacy na maturze (starej), a całość (czyli 34 części) stanowi materiał wystarczający do zdania egzaminu FCE. To przemawiało za zwalnianiem na maturze z angielskiego. Niestety ten podręcznik przestał byćzalecany przez MENiS. Zatem ministerstwo miało formalne podstawy do zmiany poprzedniej decyzji. Nie jestem tylko pewien czy nowy program nauczania istotnie różni się od starego i czy obecny poziom nauczania w liceach aż tak bardzo przewyższył poprzedni. Obawiam się, że nie. I całym sercem jestem za tym, by Pozytywny wynik FCE i CAE zwalniały z konieczności zdawania angielskiego na maturze. Tylko co ja tu mam do powiedzenia?
Jestem z Wami przyszli maturzyści i niezależnie od tego czy bedziecie musieli zdawać, czy nie, bede za Was trzymał kciuki.
Ja uważam że powinny zwalniać...
P.S. Bejotka czytałam Twój post pożegnalny na ang.pl. Przykro mi.. Nie wiem czy pamiętasz żę my też się raz ścieliśmy ze sobą, ale teraz to nieważne chyba?? :?
Chciałam tylko napisać że popieram Cię w tym co tam napisałeś.. Tyle ze mnie
przeczytalam tez post Bejotki na ang.pl to przykre bardzo, ale rozumiem w pelni stanowisko Bejotki, na chamstwo trzeba reagowac, bo niedlugo to byle kto bedzie mslal ze jak glosno umie krzyczec to jest najmadrzejszy. popieram w pelni choc to niewatpliwie wielka strata dla tego forum. I zrobmy wsztstko zeby u nas takie zachowania nie mialy miejsca, bo to przeciez niczemu nie sluzy
Zaproszone osoby: 1 Pomógł: 65 razy Posty: 861 Skąd: the boonies
Wysłany: Sob 10 Gru, 2005 3:28 pm
Przeglądałem sobie stare posty na forum aż trafiłem tutaj. Muszę przyznać, że nie jestem na bieżąco z przepisami nt. nowej matury i egzaminów Cambridge. Nie wiedziałem, że FCE etc. już nie zwalniają z matury. Oczywiście egzaminy Cambridge powinny zwalniać. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości. Niestety żyjemy w takim kraju w jakim żyjemy i nie tylko MENiS jest w nim pomyłką. To trzeba sobie jasno powiedzieć. Natomiast, załóżmy, że doszło by do takiej sytuacji, która została opisana w 1. poście przez Marcina. Nie ma chyba żadnych złudzeń, że w takiej sytuacji uczeń zrobiłby po prostu to, co do niego należy i zdobyłby 6. Myślę, że to jedyne pocieszenie. Zarówno dla tych, którzy zdali proficiency jak i fce i advance'a.
_________________ Every man dies, but not every man really lives.
Może i racja, że FCE nie zwalnia z pisania matury, ale już CEA i CPE powinny. Nie powinno dochodzić do takich paradoksów, o których pisze anglista
Revan [Usunięty]
Wysłany: Pią 30 Gru, 2005 1:24 pm
To jest śmieszne, poziom egzaminów Cambridge jest nieporównywalny do matury, moja koleżanka z grupy zdawała ze mną FCE w June 2005, pisząc go już po maturze zdanej (oba poziomy-rozszerzony i podstawowy) na ponad 80%, przychodzi wynik i co? E. Zdany tylko Speaking. Patrząc na testy maturalne i na opinie zdających, oceniam jednoznacznie->Ministerstwo Edukacji może się...ten tego.
barteks [Usunięty]
Wysłany: Pią 30 Gru, 2005 2:04 pm
Hmm, no tak. Język obcy jest obowiązkowy na nowej maturze, więc poziom podstawowy jest łatwiejszy (żeby nie powiedzieć banalnie prosty). Ale dlaczego poziom rozszerzony został także uproszzony w porównaniu do nowej matury? W takiej sytuacji to faktycznie już FCE powinno zwalniać z matury. Przecież to egzamin międzynarodowy.
Zaproszone osoby: 16 Pomógł: 29 razy Posty: 751 Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 30 Gru, 2005 2:39 pm
Myślę, że nikt nie kwestionuje w ministerstwie ani w CKE faktu, że zdany FCE, a już na pewno CAE świadczą o kompetencjach wystarczających do zdania matury.
Natomiast problem leży gdzie indziej. Świadectwo maturalne ma z założenia być przepustką na studia. Ilość punktów z poszczególnych przedmiotów decyduje o tym, czy ktoś dostanie się na wybrany kierunek studiów, czy nie. Jaką ilość punktów wpisywać z przedmiotu, z którego ktoś był zwolniony? Maksymalną, 100%? Co by nie mówić o FCE, to będzie również niesprawiedliwe. Bo trochę inne będzie jednak 100 procent kogoś, kto był laureatem olimpiady ułożonej przez pana Krzyżanowskiego, trochę inne kogoś, kto zdał maturę na 100% na obu poziomach, a jeszcze inne kogoś, kto zdał FCE tak ledwo ledwo.
_________________
Revan [Usunięty]
Wysłany: Pią 30 Gru, 2005 5:44 pm
Masz rację, kiedyś nie było takiego problemu, bo nie było durnych procentów. Jednak aby przygotować się (dobrze) do FCE lub CAE trzeba spędzić mnóstwo czasu. Po co dodatkowy egzamin? Ale w sumie dla osoby, która zdała FCE/CAE napisanie tej matury z angola nie będzie żadnym problemem.
Nie zmieniam poglądów ale argumenty Anglisty przekonały mnie. Wierzę też, że każdy kto zdał FCE lub CAE bez trudu poradzi sobie na maturze, chyba, że pokona go stress. W wielu szkołach nauczyciele straszą matura od pierwszej klasy do samej matury. Z drugiej strony nie jestem przekonany, że decydująca rola w rekrutacji przypadła konkursowi świadectw.
Pomyslny wynik egzaminu wstępnego upewnił mnie, że dokonałem właściwego wyboru kierunku studiów i że poradzę sobie.
_________________ BJK
barteks [Usunięty]
Wysłany: Pon 16 Sty, 2006 8:44 pm
bejotka napisał/a:
W wielu szkołach nauczyciele straszą matura od pierwszej klasy do samej matury.
Skąd ja to znam Chyba nauczyciele mają to we krwi A matura to taki większy sprawdzian...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum