Wysłany: Sro 12 Wrz, 2007 1:18 am Tłumaczenie tekstów
Od pewnego czasu tłumacze różne teksty z polskiego na ang i na odwrót. Moje pytanie brzmi czy są jakieś wskazówki czego unikać, jak zaczynać. Po prostu chciałbym się nauczyc pewnych podstawowych zasad.
Zaproszone osoby: 16 Pomógł: 29 razy Posty: 751 Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 12 Wrz, 2007 8:41 am
To temat rzeka i doradzać można bez końca. Na pewno łatwiej doradzić w konkretnej sprawie, tak jak pisze Majlo, i zachęcamy do pytania o konkrety.
A tak na początek: nie rzucaj się na tłumaczenie tekstów, których nie rozumiesz w żadnym języku, w tekstach specjalistycznych posługuj się tekstami równoległymi, najlepiej wyspecjalizować się w jakiejś konkretnej dziedzinie, o której masz pojęcie.
Powodzenia!
Majlo i Marcin mają rację, można o tym mówić i mówić. Jakiego typu teksty tłumaczysz? Czy zacząłeś się już w czymś specjalizować? Ja mogę dać Ci kilka rad na początek, nie obraź się jeśli będą dla Ciebie oczywiste - jestem pewna że jeśli nie Ty, to ktoś na nich skorzysta
1. Fora i portale dla tłumaczy to olbrzymia kopalnia wiedzy. Możesz znaleźć tam odpowiedzi na swoje pytania, poznać innych tłumaczy, a jeśli sam będziesz odpowiadał na pytania - także wyrobić sobie markę. Nie jestem pewna czy mogę dać linka do portalu, na którym sama jestem, więc nie daję Ale na pewno coś znajdziesz. Jest też wiele grup dla tłumaczy np. na Yahoo!
2. Słowniki, słowniki, słowniki. Nigdy nie masz ich za dużo. Polecam elektroniczne, bo te papierowe za szybko wypełniają półki Bardzo ważne są dobre słowniki specjalistyczne.
3. Do specjalizacji bardzo przydają się też fora dla specjalistów, np. marketingowców, budowlańców, inżynierów ochrony środowiska...
4. Marketing. Jeśli chcesz pracować dużo jako tłumacz, wyślij mnóstwo ofert do agencji. Nie zniechęcaj się, jeśli na 100 wysłanych ofert dostaniesz jedną czy dwie odpowiedzi. Zaoferuj, że zrobisz darmową próbkę tłumaczenia - byle nie za długą! 100-200 słów wystarczy. Więcej niż 300 znaczy, że agencja chce sobie po prostu zrobić tłumaczenie za darmo. Jeśli masz taką możliwość, możesz też założyć sobie stronę internetową, no i wykupić wpis do książki telefonicznej jako tłumacz.
5. Kiedy już będziesz pewien, że będziesz pracował jako tłumacz w jakiejś konkretnej branży, zastanów się nad zakupem jakiegoś programu CAT (TRADOS, Wordfast, Star Transit itp.). Jest to duży wydatek, ale dla tłumacza technicznego nieoceniony. Wiele agencji nie będzie z Tobą współpracować, jeśli nie masz takiego narzędzia. Jeśli jednak nie będziesz pracować aż tak dużo, albo chcesz być tłumaczem literackim, to nie warto wyrzucać pieniędzy, dlatego musisz taki zakup dokładnie przemyśleć.
To w pigułce najważniejsze rzeczy, które mi przyszły do głowy, oczywiście jest tego o wiele więcej, ale wszystko zależy od Twojej sytuacji. Grunt to pytać a jakaś odpowiedź zawsze się znajdzie
Ja natomiast całkowicie zgadzam się z tym zdaniem :
"Słowniki, słowniki, słowniki. Nigdy nie masz ich za dużo"
Najlepiej jednak mieć obie wersje, słowniki elektroniczne oprócz tego że przyspieszaja pracę, pozwalaja znacznie lepiej przeszukać zawartosc słownika np w kontekscie przyimków, kolokacji itp.
NB Ostatnio spotkałem sie tu z typowo Irladzkim okresleniem 'Langer, które znalazłem tylko w Google, a dziwne 'inacceptable' odnotowuje tylko? półtonowy Merriam Webster Unabridged
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum